SOCCER FURY
Jesteś fanem piłki nożnej? Przeklinasz EA Sports za wydanie FIFA Street tylko na konsole? Narzekasz na brak dobrych bijatyk na PC? Soccer Fury może być grą dla Ciebie.
"No rules. No limits. No mercy." - to hasło najlepiej określa najnowszą produkcję dotąd nieznanego hiszpańskiego studia Digital Legends Entertainment. W Soccer Fury wcielimy się w postać menadżera prowadzącego trzyosobową drużynę piłkarską, a także pokierujemy nią osobiście. Będziemy podróżować po całym świecie, tocząc pojedynki w opuszczonych magazynach i bocznych uliczkach wielkich metropolii.
Tak, właśnie pojedynki - to, co zobaczymy na ekranie komputera, trudno będzie nazwać normalnym meczem piłkarskim. I w tym momencie przechodzimy do elementu, który wyróżnia SF od dowolnej gry z serii FIFA czy PES. Co prawda dalej nasz główny cel to zdobycie jak największej liczby bramek, ale możemy go osiągnąć zgoła innymi drogami... Otóż na boisku nie ma sędziego. Rozumiecie? Jeszcze nie? Ok. "No rules" - brak zasad - już? Tak! W Soccer Fury wszystkie chwyty są dozwolone.
Do strzelania bramek nie wystarczy nam tylko nienaganna technika w operowaniu piłką - tutaj liczy się przede wszystkim walka, siła i odporność naszych zawodników. Piłkę najłatwiej będzie odebrać nie włożeniem nogi, a wbiciem łokcia w brzuch przeciwnika. Przepychanki, walka na pięści, ślizgi prosto w nogi - proszę bardzo! Gra nie wyznacza nam żadnych granic - stanowią je jedynie nasza finezja i wyobraźnia. To co będą wyczyniać na boiskach nasi zawodnicy może wprawić w kompleksy największych mistrzów walki. Brutalne mordobicia i efektowne kombosy to zdecydowanie najważniejsze elementy gry, ale nie wolno zapomnieć o taktyce i grze zespołowej.
Ale czy to wystarczy, by gra okazała się hitem? Co to za radość ogrywać komputerowych przeciwników? Na pewno mniejsza niż pojedynki z żywym graczem, dlatego twórcy zdecydowali, że w Soccer Fury zagramy tylko przez Sieć. Nie powinno to być kłopotem nawet w Polsce, ponieważ coraz więcej osób ma dostęp do Internetu, a daje to przecież o wiele większą satysfakcję z gry.
Aby móc dobrze utożsamić się ze swoją drużyną, sami zaprojektujemy jej emblemat oraz stworzymy jej członków. Ekstrawaganckie fryzury oraz tatuaże, szczegóły twarzy i ogólna postura - dowolne ich konfiguracje sprawią, że nie spotkamy dwóch takich samych zawodników. Ponadto każdy z nich będzie dysponował swoim własnym stylem gry i paletą umiejętności, która z czasem się powiększy. Po każdym meczu nasi podopieczni staną coraz lepsi i silniejsi - wraz z naszym doświadczeniem rosnąć będą także możliwości zawodników.
Rzut okiem na screeny i kilka sekund na dostępny w Internecie trailer wystarczają, by stwierdzić, że Soccer Fury prezentuje się bardzo smakowicie. Postacie zawodników wyglądają i poruszają się bardzo realistycznie, także otoczenie nie zostawia wiele do życzenia. Twórcy zapewniają nas, że animacje piłkarzy zostały wykonane za pomocą techniki "motion capture", a w grze zobaczymy efekty środowiska zależne od pogody i pory dnia. Nie do końca podoba mi się za to muzyka, którą słyszymy w trailerze - co prawda pasuje do tego, co widzimy na ekranie, ale ja oczekuję czegoś o wiele mocniejszego. Czegoś, co jeszcze bardziej dopingowałoby do ostrej gry.
Jak już wspominałem, w Soccer Fury zagramy tylko po Sieci, jednak nie obawiajcie się - nie będzie trzeba płacić comiesięcznego abonamentu. Wydaniem gry zajmuje się NCsoft, znany m.in. z Guild Wars, za które trzeba było zapłacić tylko raz - przy kupnie gry. Tym razem jest jeszcze ciekawiej - wg zasady "free to play, pay for extras", grę ściągniemy za darmo z Internetu! By grać w podstawową wersję gry nic więcej nie będzie trzeba robić, a płatne będą tylko dodatki. Póki co nie wiadomo, co się w nich znajdzie. Jeśli tylko nie będą one konieczne do normalnego grania i nie sprawią, że grający bez nich będą mocno poszkodowani, taki system powinien się świetnie sprawdzić. Dystrybucja przez NCsoft gwarantuje także wiele lig i pucharów, w których będzie mógł uczestniczyć każdy gracz.
Jeżeli twórcy gry dobrze wyważą elementy czysto piłkarskie z brutalną akcją, Soccer Fury powinien być sukcesem. Sposób dystrybucji sprawia, że gra zapewne trafi do szerokiego grona graczy. O tym, jak to wszystko się sprawdzi przekonamy się najwcześniej w grudniu, a prawdopodobniej dopiero w przyszłym roku. Ja już rozgrzewam łącze i pada.