Witamy w magazynie Playback!     GRAJ Z PLAYBACKU!     Numer 07/2006 (Lipiec 2006)
 
Recenzje

Zapowiedzi




  Playback.pl
Redakcja









GRAmofon
Zaprzyjaźniony Games Corner szczyci się mianem "najbardziej zaimprowizowanego zinu w sieci". To hasło prawdopodobnie jest prawdą, ale raz jeden ukazał się numer konkurencyjnego wydawnictwa, który był zdecydowanie bardziej "zaimprowizowany". Mowa oczywiście o pierwszym "Playbacku". Ot - naczelny - postanowił sobie pewnego dnia stworzyć, na przekór tendencji upadających zinów, całkiem nowy projekt. W kilkanaście minut zebrał ekipę (po niej nie ma już w redakcji śladu) i rozpoczęło się pisanie tekstów do nowego numeru. W bardzo ekspresowym tempie.

Bardzo niewiele brakowało, by Wasz ulubiony magazyn internetowy nazywał się gramofon. Zaprojektowano już dwa logotypy, layout. Pozostała rejestracja domeny - niestety nazwa gdzieś wyciekła, a jakiś złośliwiec nam ją "podwędził". Dziś domena gramofon.pl należy co prawda do nas, ale zgodnie stwierdzamy, że dobrze się stało, bo Playback to dużo lepsza nazwa.

Graj z Playbacku
Trzynastego listopada ukazał się pierwszy numer. Wydawał się nam bardzo obfity, choć w rzeczywistości prezentował się dość skromnie. Wina stoi tu przede wszystkim po stronie rednacza, który wymyślił sobie, że każdy numer zawierać będzie jedynie pięć recenzji i pięć zapowiedzi, ale za to samych hitów. W gruncie rzeczy mijało się to jednak z celem. Od początku natomiast stawialiśmy na publicystykę. Dział okołogrówka miał być tylko dodatkiem, lecz - jak to zwykle "przypadkowo" bywa - to właśnie on spodobał się Wam najbardziej.

W okresie świąt Bożego Narodzenia, niemalże tydzień po premierze drugiego numeru, strona internetowa zinu zaczęła odnotowywać dużo większą oglądalność, która utrzymuje się na wysokim poziomie już od jakiegoś czasu. Radość była ogromna, niestety zepsuła ją informacja, że redaktor naczelny, Michał Rogowski, nie ma czasu na pracę przy tworzeniu zinu. Nastała konieczność podjęcia decyzji - kto dalej będzie odpowiedzialny za rozwój zinu. Redakcja zgodnie uznała, że powoływanie kolejnego naczelnego nie ma sensu i projektem powinien bezpośrednio władać Loonatyk. Udało mu się w tym czasie sprowadzić do redakcji kilkunastu nowych redaktorów, z których m.in. Szarik, TabO i Gecik pozostali w ekipie na stałe. W tworzenie trzeciego numeru spory wkład miał również PIRX, który trafił do ekipy jeszcze dzięki Mo$kitowi. Za ciekawostkę można uznać fakt, że jest on ponad dwukrotnie starszy od szefa projektu - ma 47 lat. Trzeba przyznać, że jego doświadczenie często bardzo się przydaje podczas tworzenia zinu!

Trzeci numer to lifting layoutu, jeszcze większa ilość tekstów oraz jeszcze wyższy ich poziom. Jest to także poważny krok ku stabilizacji a następnie ruszenia do boju o najwyższe lokaty. A jak się udał trzeci numer? To musicie ocenić sami!


Czwórka i AdventureBack
Powyższy tekst pochodzi z Playback #3. Trójka była udana, jednakże tak naprawdę nieźle udała nam się dopiero czwórka, obfita w ciekawe teksty. Wtedy też - tradycyjnie w ostatnim momencie - stwierdziliśmy, że robienie zinu na taką skalę (około 5000 czytelników miesięcznie + Cover CD w CDA) nie jest do końca satysfakcjonujące. Dlatego też rozpoczęły się działania nad stworzeniem z Playbacku czegoś wspaniałego. Równolegle graficy i nasz wspaniały programista (Miłosz Świetlik) pracowali nad nowym wizerunkiem portalu. Postanowiliśmy robić coś wspaniałego, albo po prostu dać sobie spokój. Na szczęście - mimo przejściowych problemów - udało się!

Równoległe wypuściliśmy AdventureBack - numer, nad którym nasza ekipa pracowała między innymi z ludźmi z AdventureZone i Przygodówki.pl. Prawdę powiedziawszy większość ekipy PB podchodziła do pomysłu dość sceptycznie, ale Papkinowi (pomysłodawcy) się udało - numer odniósł prawdziwy sukces!

Playback 2.0
Playback 2.0 czyli dokładnie to, co widzicie. Blisko dwumiesięczna praca na arenie tekstów, grafiki i HTML'a ponadto obiecywane od dawna dążenia do perfekcji pod każdym względem. Mamy nadzieję stać się dla Was czymś więcej niż zwykłym zinem. Chcemy by doceniło nas jak najwięcej osób oraz by nikt nie mógł wytykać nam słabych punktów. Żeby ich nie było! Tego życzę i Playbackowi i Wam!
























PLAYBACK 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone!

O zinie | Kontakt | Współpraca | Redakcja