HALO 2
Gracze mają swoje ulubione tytuły. Ich gusta często są tak różnie jak moje oceny z polskiego - od tych najlepszych, konkursowych szóstek do tych mniej prestiż... Zresztą to nie Wasz interes. Od tej reguły odbiegają posiadacze Xboxów. W osobistym zbiorze każdego z nich na sto procent znajdziecie tytuł HALO.

Produkcja GIGANTA należącego do Billa Gatesa próbowała też swoich sił na domowych komputerach. O ile na konsoli po kilku latach to nadal niekwestionowany król, to z PeCetowych list sprzedaży zniknął po dwóch tygodniach. Gdy w 2003 roku, dwa lata po Xboxowej premierze, na sklepowe półki trafiło HALO PC - ot dobry, ale nie rewelacyjny, tak jak zapowiadano. Shooter, który nie powalił na kolana ani grafiką, ani rozwiązaniami znanymi już z innych gier. Do tego dochodziła koszmarna cena w wysokości 179 zł. Jedynie AI przeciwników wybijało się ponad, wtedy panującą, normę. Komputerowe media na jakiś czas zapomniały o grze, do czasu... W zasadzie to informacja o ponownym ataku produkcji Microsoftu stanowi świeżutki towar, który nie zdążył jeszcze nawet leciutko ostygnąć. Nadal jak się do niego zbliżymy poczujemy tę nowość. Pierwsze newsy ukazały się na początku kwietnia i jak na razie jest ich na tyle mało, że z trudem zebrałem materiał do tej zapowiedzi. Jednak dla chcącego nic trudnego i tak oto czytacie te słowa.
Co nam zaoferuje ten tytuł? Według zapewnień twórców...Nie, tym razem napiszę inaczej. Według posiadaczy Xboxów cudowną grafikę, która nakarmi nasze zgłodniałe oczęta filmowymi wręcz efektami specjalnymi. Podczas premiery Homeworld, pierwszego w pełni trójwymiarowego erteesa, wszystkie trailery, jakie trafiły do prasy, były traktowane jako dopieszczone cut - scenki mające zmylić gracza, co do grafiki w grze. Oszołomienie, jakie wywarło na ludziach pierwszy kontakt z oprawą wizualną tego tytułu było przeogromne. Dokładnie tak samo ma być z Halo 2. Wśród wymienionych atutów tej gry nie może zabraknąć złożoności fabuły i świata, w jakim rozegrają się wszystkie elementy fabuły. Jest takie przysłowie "Szukaj, a znajdziesz" twórcy gry nie musieli zbytnio się trudzić, a i tak znaleźli idealnie ukształtowane miejsce do ich gry. Pod samiutkim nosem (dosłownie) mamy idealną planetę, która pod każdym względem spełnia wszelkie wymogi stawiane przez Halo 2. Wykonując liczne questy w single playerze i próbując swoich sił w multiplayerze - o tym za chwilkę - przemierzymy pustynie, dżungle, stepy, krainy górzyste, jakie tylko sobie można wymarzyć na Naszej Ziemi. Na niej też rozegra się cały scenariusz - wojna pomiędzy Covenant, a przedstawicielami gatunku ludzkiego. Całość ma zostać przyprawiona jeszcze o lepszą sztuczną inteligencję przeciwników od tej, która mieliśmy okazję przetestować grając w jedynkę.

Sukces Halo 2 stoi jednak pod sporym znakiem zapytania. Nie wiadomo czy tytuł ten w dniu premiery nadal będzie smacznym kąskiem, który znajdzie chętnych na jego skosztowanie. Znów pomiędzy Xboxowym, a PeCetowym wydaniem będą dwa, może nawet aż trzy lata różnicy, a do tego wszystkiego dochodzi bardzo przykra wiadomość. Halo 2 ukaże się dopiero razem z Windowsem Vista. Oznacza to, że pod żadnym pozorem nie uruchomimy tej gry na innym systemie operacyjnym, a wszystko przez brak DirectX 10, którego ni jak nie zainstalujemy nawet na XP.
Chciałem nadmienić też kilka zdań na temat gry wieloosobowej. W wersji konsolowej całość opiera się na bardzo dobrym systemie Xbox - Live! Tam wszystko ze sobą pięknie współgra. Jest natomiast mała wątpliwość wśród graczy, czy ten czar uda się przenieść do wersji PC. Tryb ten jest bardzo dynamiczny, wymaga nie lada łącza, aby nie mieć lagów i wszystko działało należycie. Miejmy nadzieję, że programiści dadzą sobie z tym radę i poznamy w całej okazałości największy atut Halo 2.
Halo 2 na konsole, podobnie jak jedynka, średnią ocen w internecie zebrała w granicach 95 %, a jak wypadnie na PC? Zobaczymy. Premiera odbędzie się zapewne dopiero gdzieś w okolicy lutego 2007 roku, bo prace nad Vistą się troszeńkę opóźniają. Zagadkowa jest też cena gry. Poprzednia część w dniu premiery kosztowała w salonach EMPIK 229 zł. Jeżeli sequel ma zamiar trzymać taką stawkę to radzę wszystkim chętnym już rozpocząć zbieranie. W końcu prawie 230 zł piechotą nie chodzi...