Reklama

Playback.pl utrzymuje się z reklam. Dziękujemy.

CoD 4: Modern Warfare [demo]

Zmień widok
Opublikował: qjin, 20:06, 20 października 2007 Komentarzy: 0

Kto by pomyślał, że słynna drugowojenna strzelanka Call of Duty doczeka się kontynuacji, w której nie będziemy już kierować żołnierzem na polu bitwy w czasach II wojny światowej. W części oznaczonej numerkiem "4" wylądujemy w XXI wieku. Wielu fanów nie przyjęło przeniesienia gry do czasów współczesnych gromkimi okrzykami radości i chórem peanów na jej cześć. Ja jednak przyjąłem to jako dobrą nowinę, bo realia pierwszych dwóch odsłon są dla mnie niestrawne. Ale - bądź co bądź - to jest nadal CoD!

Zanim przejdziemy do meritum, należy się parę słów wyjaśnień, dlaczego PeCetowcy z "dwójki" przeskoczyli od razu na "czwórkę". Gdzie się podziała "trójeczka"? Otóż część trzecia ukazała się tylko i wyłącznie na konsole i stworzona została przez innych ludzi niż części wcześniejsze. Ale i tak nie było co opłakiwać, bo trójka boska nie była i zadka nie skopała ani recenzentom, ani graczom (choć nie był to produkt zły czy średniawy). Zatem my, PeCeciarze, po dwóch latach przerwy dostaliśmy - przeskakując o dwa numery - czwarte Call od Duty, niby to samo, ale nie do końca...

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

Czy zerwanie z tradycją robienia gier w takich, a nie w innych realiach wyszło Infinity Ward na dobre? Po dogłębnym przetestowaniu niedawno wypuszczonej w internetowym światku wersji demonstracyjnej można powiedzieć, że jak najbardziej. Osobiście się z tego cieszę i wcale a wcale nie uważam, żeby "teleportowanie" się do czasów teraźniejszych wyszło grze in minus i że seria Call of Duty - uwielbiana przez rzesze graczy na całym świecie - podupadła. A jedno jest pewne - zyska jeszcze większą ilość zwolenników, bo nie każdy, tak jak ja, trawi klimaty drugo- lub pierwszowojenne (w moim przypadku - to pierwsze). Zdecydowanie milsze dla niektórych mogą okazać się te bliższe naszej rzeczywistości.

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

Nowe CoD zbierało już wiele nagród na targach i nie były to nagrody za byle co (choćby na najładniejszą grę - pobiło nawet Crysisa). Czy gra rzeczywiście prezentuje się lepiej aniżeli wielki tytuł Cryteku? Niestety - bądź "stety" - nie. Ale "czwóreczka" w moim rankingu plasuje się zaraz za Crysisem i BioShockiem. Efekty wybuchów, unoszący się dym po wyrzuconym granacie (dymnym), modele postaci, wygląd broni i niesamowite, przepełnione szarością lokacje zachwyciły me oczęta. Dosłownie gra aż kipi wodotryskami wizualnymi, małymi, acz cieszącymi. Na dodatek jest to jedna z lepiej zoptymalizowanych w ostatnim czasie gier. Proszę już nie mówić, że na PC wychodzą tylko niezoptymalizowane produkty. W tym roku dostaliśmy już sporo gierek, które nie wymagają wcale jakiegoś potwora (m.in. Virtua Tennis 3, BioShock, MoH:Airborne), a wyglądają często przepięknie, czasem może nieco gorzej, ale i tak dobrze. Nie jest wcale tak źle i strasznie, jak co poniektórzy pisują.

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

Jeszcze lepiej ma się sprawa z dźwiękiem. Zachwycił mnie tak samo jak grafika, ale dwa razy bardziej (rozumiecie?:D). Wszystkie odgłosy na polu walki to uczta dla naszych uszu, a muzyka przygrywająca w słuchawkach bądź głośnikach umila przechodzenie misji. Po prostu bomba!

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

Można poczuć się jak na prawdziwej wojnie. Sam początek, kiedy ukazuje nam się ekran ładowania poziomu (w demie) powala w kwestii udźwiękowienia. Gorzej trochę z wystrzałami broni, ale i tak jest dobrze. Ponadto przez prawie cały czas słyszymy dudniące okrzyki na polu walki, świsty lecących ku nam pocisków, a także głośne wybuchy. Takie dźwięki są tu na porządku dziennym.

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

O samej rozgrywce nie ma co tu dużo mówić. Wkraczamy do boju jako jeden z wielu żołnierzy i wyrzynamy terrorystów w pień. Gameplay jest niesamowity, głównie za sprawą niezłej sztucznej inteligencji obu stron, to znaczy naszych towarzyszy broni i wrogów - ci drudzy a to się kryją, a to ładują w nas cały magazynek, czasem mamy nawet do czynienia z kamikadze! Za to nasza drużyna wspomaga nas ostrzałem, celnie trafiając w czerepy terrorystów (choć ma się wrażenie, że bez pomocy gracza rozgrywka nie ruszyłaby dalej ani na krok). Po peanach w kierunku tworu Infinity Ward czas na wady. A mianowicie - lokacje nie grzeszą wielkością. Po drugie, gra jest liniowa do bólu - ale to nie jest najgorsze! W grze są aż za bardzo widoczne skrypty. Przykład? Kiedy biegniemy z obstawą po schodach, nagle - wprost na karabin naszego kompana - wpada przeciwnik. Po krótkim starciu tych dwóch postaci, reszta drużyny wkracza do akcji i po chwili terrorysta pada twarzą na ziemię. Wówczas żołnierz z naszej drużyny, który przepychał się z wrogiem, strzela w leżącego krótką serią z karabinu. I tak jest za każdym razem przy przechodzeniu tegoż momentu. Gra jest strasznie przewidywalna i za drugim podejściem już nas niczym nie zaskakuje (ewentualnie tylko nagłym zgonem). Kłuje to w oczy i psuje ogólnie wrażenie, ale to było zawsze bolączką Call of Duty. Tak więc fani nie powinni narzekać.

CoD 4: Modern Warfare [demo] CoD 4: Modern Warfare [demo]

Słowem podsumowania - co tu się rozpisywać. Mamy do czynienia z tytułem świetnym, który nie powinien zawieść ani fanów, oczekujących czegoś innego niż stare CoD-y, ani graczy, którzy szykują swoje komputery na przepysznego, kipiącego akcją FPS-a. I nie muszą się obawiać, że go nie dostaną. Demko nastawia nas optymistycznie i możemy się spodziewać jednej z najlepszych tegorocznych strzelanek. Dla mnie nie jest to tytuł "must-have", bo gra nie wciąga jak bagienny muł, ale jest dobrze, nawet bardzo! Szkoda, że nie było nam dane pobawić się multiplayerową rozgrywką. Możecie jednak o niej poczytać w poprzednim numerze, gdzie mój redakcyjny kolega, Cmq, napisał sprawozdanie z bety przeznaczonej dla wielu graczy, tyle że na konsolę Xbox 360. Sprawdźcie koniecznie!

Komentarze do wpisu

Niestety nie ma żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!

Blogi

więcej

Encyklopedia

baza gier

Bulletstorm

Rodzaj gry:

Bulletstorm

Bulletstorm to pierwszoosobowy shooter autorstwa studia People Can Fly. Twórcy zasłynęli serią Painkiller, którą przypomina ich kolejna...

Autor

więcej
Avatar

qjin

Nowinki

więcej

Reklama

Utrzymujemy się z reklam.

Co na forum?

przejdź