Reklama

Playback.pl utrzymuje się z reklam. Dziękujemy.

The Best of Abandonware, cz. 13

Zmień widok
Opublikował: ElMundo, 21:24, 22 listopada 2009 Komentarzy: 0

Któż nie cieszyłby się, gdyby dostał od życia 100% więcej? A co mi tam, przecież są święta, czas prezentów, błogiego odpoczynku i nadrabiania growych zaległości - tylko w tym, ostatnim już numerze podwójnie więcej staroci, które wyszperałem i wykopałem z cmentarzyska abandonware'ów. Zrobiła się nieco grobowa atmosfera, więc na przekór moim słowom - niech żyją wiecznie!

Origamo

Producent: Destiny Software Productions Inc.

Rok wydania: 1994

Wariacji na temat nieśmiertelnego Tetrisa ciąg dalszy. Tym razem jednak popularne klocki lecą sobie w kulki, na dodatek papierowe, mamy bowiem do czynienia z symulatorem składania origami. Ci, którzy do tej pory tarzają się ze śmiechu po podłodze powiadam: powstańcie i nie bluźnijcie nadal, albowiem gra warta jest grzechu!

O co w tym wszystkim chodzi? Spadają klocki, komputer podaje nam figury, które mamy ułożyć, przestawiamy, przesuwamy i podstawiamy papierowe fragmenty, które dają nam przepustkę do kolejnego fragmentu labiryntu. W momencie gdy opuścimy ten niezbyt skomplikowany system korytarzy, automatycznie lądujemy w kolejnym etapie.

The Best of Abandonware, cz. 13 The Best of Abandonware, cz. 13

Niby nic odkrywczego, ale niekiedy trzeba się całkiem mocno napocić, by ułożyć zmyślną figurę za pomocą najzwyklejszych tetrisowych klocków, a satysfakcja po wykonaniu zadania nieziemska. Warto poszukać tej gry na serwisach aukcyjnych, wszak pojawiła się ona kilkanaście ładnych lat temu na półkach sklepowych w naszym kraju. Enjoy!

Dig It!

Producent: Pixel Painters

Rok wydania: 1996

Przed nami kolejna wiekopomna historia o bohaterskim rycerzu, który podąża w imię równości i sprawiedliwości do zamku okrutnego tyrana, odbija z jego rąk piękną żonę i przywraca ład w swojej krainie. Kto by się jednak spodziewał, że w tą niekończącą się podróż wyruszy… koleś z jetpackiem na plecach?

Bohaterem gry jest niejaki Dug Kewl pałający żądzą zemsty na Supreme Spurkasaurze, smoczym władcy i tyranie. Ten okropny badass zrobił naszemu ziomowi trzy przeokropne rzeczy: spalił mu dom, splądrował posiadłość i porwał żonę. O ile pierwsze dwa zdarzenia można jeszcze jakoś przełknąć, tak bezceremonialne przywłaszczenie sobie przez demona ukochanej osoby Duga przelało czarę goryczy. I tak oto wyruszamy na pełną przygód podróż, podczas której napotkamy tabuny wrogów ze smokami na czele. Co tam ziejące ogniem bestyje - nasz bohater ma w swoim ręku cudowną broń - pistolecik, który zmienia przeciwników w… balony. Myślałem, że nic mnie nie zaskoczy, ale jednak się udało.

The Best of Abandonware, cz. 13 The Best of Abandonware, cz. 13

Dobre platformówki zawsze są w cenie - tutaj nie dość, że nie musicie za nic płacić, to jeszcze gra nie odpycha wizualnie jak inne, wiekowe produkcje. Dajcie się zrobić w balona - ten jeden jedyny raz, choćby na parę minut.

Dark Seed

Producent: Cyberdreams Inc.

Rok wydania: 1992

Ta gra to przestroga dla młodocianych, domorosłych grafomanów. Chcesz napisać dobrą książkę, a wena gdzieś się ulotniła? Prześpij się - ufoki i inne marsjańskie kreatury zapewnią dostateczny przypływ wrażeń.

The Best of Abandonware, cz. 13 The Best of Abandonware, cz. 13

Bohater "Dark Seed", Mike, zna to z autopsji. Ba, ten koleś poświęcił się dla dobra beletrystyki na tyle, że postanowił kupić sobie spokojny domek na odległej prowincji. Długo nie zaznał spokoju: pierwsza nocka w nowej hacjendzie okazała się znamienna dla jego dalszego życia. Podczas snu pojawiają się zieloni przyjaciele z bliżej nieokreślonej planety i wszczepiają mu do mózgu takie dziwne "coś", co diametralnie zmienia jego wizję otoczenia i przyszłości świata. Poranek nastał dość szybko, Mike zrozumiał, że szykuje się jakiś marsjański armageddon na Matkę Ziemię, a na dodatek ufoki postawiły mu ultimatum: masz trzy dni na rozwikłanie zagadki, albo te tajemnicze kręgi na polach zbożowych przerodzą się w globalne żniwa, tym razem z ludzkim pokłosiem.

Przyznacie, fabuła prezentuje się całkiem interesująco, jeszcze lepiej sprawdza się to wszystko w praniu. Czas odgrywa tutaj rolę nadrzędną - wszystko jest dokładnie zaplanowane, każda minuta spóźnienia zmniejsza nasze szanse na wyzwolenie świata, a kosmici czyhają na każdy błąd.

Kapitalna sprawa - produkcja Cyberdreams kiedyś mocno zamieszała w świecie przygodówek, teraz niewielu o niej pamięta, choć może ktoś ściągnie tych parę megabajtów i pomoże Mike'owi powstrzymać inwazję przybyszów? Polecam gorąco!

Storm Master

Prodcent: Silmarils

Rok wydania: 1993

Miks strategii i RPGa? Połączenie wyścigówki i strzelaniny? Phi, przeca to słabiutkie misz-masze. Panowie z Silmarils zaserwowali nam iście królewskie danie: strategia, przygotówka z elementami fantasy i gra akcji w jednym. Na całe szczęście od ogromu roboty nie wpadamy w obłęd, wręcz przeciwnie, mamy ochotę na więcej!

The Best of Abandonware, cz. 13 The Best of Abandonware, cz. 13

Stajemy przed trudnym zadaniem: kraina Eolia to terytorium uzależnione od wiatru: na nim oparto całą gospodarkę, której składową jest m.in. windsurfing (wysoko rozwinięta turystyka!). Mieszkańcy tego pięknego skrawka ziemi powierzyli władzę w nasze ręce przy okazji oczekując na spełnienie naszych obietnic wyborczych. Jednym z nim jest podbicie sąsiadującej z Eolią krainy Sharkaanii. W przeciwieństwie do polskich polityków nie rzucamy słów na wiatr i wyruszamy na podróż, której celem jest aneksja wrogo nastawionego terytorium, jednocześnie sprawując pieczę nad gospodarką i ładem społecznym.

Ta gra potwierdza jedną tezę: goście z Silmarils byli geniuszami. Czego się nie dotknęli, zamieniało się w naprawdę świetną produkcję. Tak też było i tym razem: Storm Master do tej pory zaskakuje nowatorskimi rozwiązaniami(np. wspomniane już oparcie gospodarki na wietrze), a miks kilku z pozoru zupełnie odmiennych gatunków w praniu sprawdza się znakomicie. Świat strategii fantasy to nie tylko "Hirołsi" i Warcrafty - warto odpalić "Władcę Burz" i poczuć tą niepowtarzalną, niestety przemijającą powoli wraz z wiatrem magię hitu sprzed lat.

Rzecz jasna na kolejne odcinki sagi abandonware zapraszam do tego nowego, lepszego świata, który objawi Wam się już tuż, tuż!

Komentarze do wpisu

Niestety nie ma żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!

Blogi

więcej

Encyklopedia

baza gier

Quantum Theory

Rodzaj gry:

Quantum Theory

Quantum Theory to shooter z perspektywy TPP produkcji japońskiego studia Team Tachyon. Wydaniem gry zajęła się firma Tecmo. Gra opowiada historię Syd...

Autor

więcej
Avatar

Amadeusz Cyganek

W redakcji od lutego 2008 roku, od kilku miesięcy zastępca redaktora naczelnego. Gra odkąd pamięta, nie potrafi zliczyć ilości zniszczonych dżojstików...

Nowinki

więcej

Reklama

Utrzymujemy się z reklam.

Co na forum?

przejdź